Tail spend – ogon, końcówka naszych wydatków, czy warto się tym zajmować

W relacjach z klientami zawsze podkreślaliśmy istotność zakupów należących do kategorii strategicznych, czyli takich, które mają kluczowe znaczenie dla naszej konkurencyjności, pozycji na rynku oraz mają znaczący udział w wydatkach firmy. Praktyka biznesowa potwierdza, że ta grupa zakupów ma największy potencjał dla optymalizacji wydatków i wymaga w pierwszej kolejności szczególnego naszego zainteresowania porządkowaniem i profesjonalizacją postępowania w procesie zakupów. Wiele firm wykonało wielki wysiłek i wdrożyło efektywne narzędzia wsparcia procesów zakupowych, szczególnie te związane z ograniczaniem zaangażowania pracowników w uciążliwe i nieproduktywne działania operacyjne. Niejako przy okazji powstały warunki dla rozpoczęcia analiz zakupów w obszarze tzw. tail spend, czyli tych, które pozostają w ogonie hierarchii wydatków firmy.

  • Wydatki tail spend dotyczą dużej liczby podmiotów przy jednoczesnej niskiej wartości jednostkowych zakupów – jednak częstotliwość w ujęciu rocznym okazuje się często istotną pozycją wydatków.
  • Podział wydatków typu tail spend na: początek ogona zakupowego, środek i wydatki końca ogonu zakupowego to początek do efektywnej analizy tego obszaru.
  • Optymalizacja działań w obszarze początku ogona zakupowego może przynieść w pierwszym roku stosowania od 5% do 10% oszczędności.
3 Shares:
Może Cię zainteresować